Przestrzeganie diety eliminacyjnej często nie jest łatwe. Ilekroć przechodzę obok cukierni gdzie stoją piękne słoje z kruchymi ciasteczkami obiecuję sobie, że wkrótce upiekę sobie takie w domu.
Na szczęście, dzisiaj przeszedł na to czas! Jak na niedzielę przystało, obok porannej kawy, zawitały kruche ciasteczka czekoladowe! Zrobiłam je stworzonej przeze mnie mieszanki mąk bezglutenowych, wybrałam mąkę kukurydzianą, ryżową i ziemniaczaną! Słodki smak zapewnił banan, rodzynki i syrop klonowy.
Wyszły bajecznie! 😀 Jeżeli macie ochotę na zdrowszą wersję łakoci koniecznie wypróbujcie ten przepis! 🙂

Bezglutenowe ciastka czekoladowe z bananem
Składniki
- 120 g mąki kukurydzianej
- 100 g mąki ryżowej
- 40 g mąki ziemniaczanej
- 3 łyżki siemienia lnianego
- 3 łyżki rodzynek
- 1 łyżka kakao
- 40 g gorzkiej czekolady (min 70%)
- 1 dojrzały banan
- 2 łyżki syropu klonowego lub miodu (gdy ciasto będzie wg Ciebie za mało słodkie dodaj szczyptę stewii)
- 2 jaja
- 1/2 łyżeczki sody
- 100 g oleju kokosowego (musi być miękkie)
- przyprawy: szczypta cynamonu i wanilii
Sposób przygotowania
Czekoladę posiekaj na mniejsze kawałki. Banana rozgnieć widelcem. W dużej misce wszystkie składniki dokładnie wymieszaj. Ciasto nabieraj łyżką i w dłoniach formułuj kuleczki, które po położeniu na blasze do pieczenia lekko uciśnij aby były płaskie. Piecz wszystko ok 15-20 min w piekarniku nagrzanym 200"C. Gotowe! 😀 Mi wyszło ok. 30 ciasteczek.
Uwagi
Na wierzch niektórych ciasteczek posypałam wiórki kokosowe. 🙂 Przypieczone, pięknie się prezentują.

Bezglutenowe ciasteczka
Smacznej i słodkiej niedzieli Wam życzę! 🙂
dietetyk kliniczny online
mgr Justyna Krzemińska (Lenda)
Poradnia dietetyczna online Just Food Therapy
8 komentarzy
skład świetny, a przepis prosty w wykonaniu, na pewno jest pyszne
Fajna wersja ciasteczek tylko dla mnie bez rodzynek. Od dzieciństwa ich nie lubię. Poza tym do kawy super.
rodzynki zastąpię orzechami i mogę jeść do woli!!
Bardzo apetycznie wyglądają te ciastka! Dziś dodaję do zakładek, a w weekend przejdę do czynu 🙂
Oj tak! 🙂 Zachęcam do wypróbowania 🙂 Pozdrawiam!
Dokładnie Ciebie rozumiem 🙂 Ja także od dzieciństwa nie przepadałam za rodzynkami… na szczęście smak mi się zmienił i teraz je uwielbiam! 😀 Zachęcam do wypróbowania! 🙂
Świetny pomysł! 🙂 pestki dyni też się super sprawdzą! 🙂
Super! 🙂 Bardzo się cieszę 🙂 Koniecznie daj znać jak smakowało! 🙂